Archive for August, 2009

Wariacje literackie: Ulubione apokryfy

Monday, August 31st, 2009

Historia apokryfów nie skończyła się ze średniowieczem, kiedy taśmowo wręcz produkowano coraz to ciekawsze wersje żywotów Chrystusa czy chrześcijańskich świętych. Gatunek literacki stawiający sobie za cel podszywanie się pod oryginał, ma się dziś całkiem dobrze. Również w Polsce.

East Side Story: Szalone przygody rosyjskich agentów na Malcie

Monday, August 31st, 2009

Rosjanie pozazdrościli Brytyjczykom Jamesa Bonda i stworzyli własnego agenta 007 – Jegora Kriemniowa. Jest doświadczony, przystojny, nieustępliwy, bohaterski i zaskakująco skuteczny. W pojedynkę radzi sobie z całymi tabunami bandytów i zdradzieckich kolegów po fachu. Wzrokiem obezwładnia kobiety. Niewiarygodne? Skądże! Wystarczy sięgnąć po „Niepokonanego” Olega Pogodina. Jeśli podczas oglądania wyłączy ...

Mała Esensja: Na spotkanie z przygodą

Monday, August 31st, 2009

Wydawnictwo Egmont rozpoczęło publikację nowej serii książek dla dzieci zatytułowanej „Czarna bandera”, którą otwierają „Dzieci pirata”. Zwróciłem uwagę na ten tytuł przeglądając zapowiedzi w jednym z czasopism dla księgarzy; jako miłośnik literatury dziecięcej i młodzieżowej, musiałem zobaczyć o co chodzi. Bardzo ładna okładka i tematyka żeglarsko-piracka zadziałały bardzo zachęcająco.

Zajdle dla Kosika i Kańtoch

Sunday, August 30th, 2009

W sobotę dwudziestego dziewiątego sierpnia na odbywającym się w Łodzi Polconie 2009 ogłoszono laureatów najbardziej prestiżowej polskiej nagrody fantastycznej.

Dzienniki Szalonego Mimbanity: Rebelia potrzebuje takich jak ty!

Sunday, August 30th, 2009

To ogromna strata dla Sojuszu. Hal Alone ma zamiar opuścić Rebelię. Jakie są przyczyny tej decyzji?

Weekendowa Bezsensja: Tercet fantastyczny

Sunday, August 30th, 2009

Nieprzemijający topos fasolowej łupiny. Niedługo na arenę wkroczy transhumanizm, a za nim transgombrowiczowość. Głośni pisarze – Jacek Stukaj, Wit Świstak i Łukasz Torbielowski dyskutują zawzięcie w tekście, który jest polemiką (?), a może po prostu parodią pewnego głośnego cyklu literackich dyskusji z łamów „Esensji”.

Weekendowa Bezsensja: Nie każdy jest Seagalem, czyli trudne początki (2)

Sunday, August 30th, 2009

Tydzień temu zaprezentowaliśmy siedem wczesnych ról znanych aktorów, tym razem więc czas na panie. Wszystkich, którzy zachęceni zeszłotygodniowymi pośladkami Johnny′ego Deppa oczekują znów podobnych atrakcji, musimy jednak rozczarować. Tym razem wszystko cenzuralne, jedynie Angelina rozbiera się... z części.

Luminarze sonicznych dewiacji: Fiordy, Warszawa i mroczna strona juhasa

Saturday, August 29th, 2009

„Perfekcyjny”, „genialny”, „porywający” – żaden z tych określników nie pasuje do debiutu Holy Toy. Jego naturę zdecydowanie lepiej oddają takie epitety jak „odkrywczy” i „niezwykle intrygujący” - „Warszawa” (1982) jest płytą niedoskonałą, ale wśród albumów przesiąkniętych polską kulturą to pozycja prawdziwie wyjątkowa. Co ciekawe, powstała w… Norwegii.

Luminarze sonicznych dewiacji: Fiordy, Warszawa i mroczna strona juhasa

Saturday, August 29th, 2009

„Perfekcyjny”, „genialny”, „porywający” – żaden z tych określników nie pasuje do debiutu Holy Toy. Jego naturę zdecydowanie lepiej oddają takie epitety jak „odkrywczy” i „niezwykle intrygujący” - „Warszawa” (1982) jest płytą niedoskonałą, ale wśród albumów przesiąkniętych polską kulturą to pozycja prawdziwie wyjątkowa. Co ciekawe, powstała w… Norwegii.

Luminarze sonicznych dewiacji: Fiordy, Warszawa i mroczna strona juhasa

Saturday, August 29th, 2009

„Perfekcyjny”, „genialny”, „porywający” – żaden z tych określników nie pasuje do debiutu Holy Toy. Jego naturę zdecydowanie lepiej oddają takie epitety jak „odkrywczy” i „niezwykle intrygujący” - „Warszawa” (1982) jest płytą niedoskonałą, ale wśród albumów przesiąkniętych polską kulturą to pozycja prawdziwie wyjątkowa. Co ciekawe, powstała w… Norwegii.